czwartek, 1 lipca 2010

Wczesna młodość i Jackson 5

Michael Jackson sam mówił o sobie: 'Byłem weteranem, zanim zostałem nastolatkiem'. Był rzadkością: cudowne dziecko, który jako dojrzały wykonawca odnosił jeszcze większe sukcesy. Zapłacił za to jednak ogromną cenę, która z upływem czasu stawała się coraz bardziej widoczna. Najważniejsza jednak była muzyka - żaden wykonawca w historii popu nie wywarł tak ogromnego wpływu w tak młodym wieku. To wszystko i wiele innych czynników dało początek wielkiej karierze, która w końcu zrobiła z Michaela Jacksona tajemniczą, często kontrowersyjną legendę naszych czasów. 
Michael, piąty syn Josepha i Katherine Jacksonów, urodzony 29 sierpnia 1958 roku, zdążył odcisnąć piętna na popkulturze w wieku, w którym większość jego rówieśników zaczynała się golić. Pierwszy krok jego wspinaczki ku światowej sławie został postawiony z pomocą czterech braci i Motown Records w 1969 roku.
 Motown, spółka, której nazwa podchodzi od jej siedziby, Detroit w Michigan, ośrodka przemysłu samochodowego, była prężną wytwórnią płytową prowadzoną przez założyciela, Berry'ego Gordy'ego. Utrzymanie się na fali zależało od dopływu młodych talentów. Artysta mógł wypaść z obiegu przez jedną noc, co często zdarza się w muzyce pop, albo tak jak Stevie Wonder i Marvin Gaye przejść przez system i w końcu uzyskać większą kontrolę nad swoim muzycznym dorobkiem. A to zwiększało ryzyko - i chociaż Wonder i Gaye odnieśli sukces, byli także inni, którzy musieli szukać sławy gdzie indziej. Tymczasem trzeba było zatrudnić całą machinę tekściarzy, muzyków studyjnych i producentów, więc kiedy na radarze Motown ukazała się rodzina Jacksonów, zrobiono wszystko, żeby zapewnić sobie ich usługi. Było oczywiste, że Jacksonowie mają ogromny potencjał. Ale bez względy na to, jak uzdolnieni byli bracia, w chwili gdy najmłodszy członek kwintetu otworzył usta, stało się jasne, kto jest gwiazdą tego show.
Pierwszymi krokami Michaela w świecie muzyki kierował jego ojciec Joseph (którego imię nosił jako drugie). Joe, były bokser, prawie całe życie pracował jako operator dźwigu w stalowni, ale grając na gitarze w zespole Falcons w latach 50., nabrał zamiłowania do zawodu muzyka. Nigdy jednak nie udało mu się zagrać zawodowo, więc postanowił zrealizować swoje marzenia za pośrednictwem synów. W roku 1964 namówił Jackiego, Tita i Jermaine'a do założenia grupy razem z dwoma dzieciakami z sąsiedztwa w rodzinnym mieście Gary w stanie Indiana. Sąsiedzi zostali w końcu wyparci przez młodszych braci, Michaela i Marlona. Michael wyznał później, że ojciec był tyranem i czasem, szkoląc zespół, stosował kary fizyczne. Chociaż dyscyplina narzucona braciom Jacksona była surowa, przyniosła owoce w 1965 roku, kiedy wygrali w konkursie talentów zorganizowanym w miejscowym liceum Roosevelta wykonaniem ballady Temptations My Girl. 
Michael, w naturalny sposób szukał oparcia u swojej mamy, Katherine, która we wczesnych latach była projektantką strojów zespołu i robiła kostiumy dla synów. ''Matka była cudowna'', mówił później Jackson. ''Dla mnie jest uosobieniem doskonałości''. O Joem - który według amerykańskiej prasy miał spłodzić poza związkiem małżeńskim siostrę Michaela, Joh'Vonnie Jackson - mówił tylko ''Po prostu chciałbym zrozumieć ojca".

Michael miał już za sobą pierwsze występy na scenie. Jego pierwszym wzorcem był James Brown, który sam wykreował się na ''najciężej pracującego człowieka show-biznesu'' i znaki firmowe Browna - przyklękanie i inne ruchy na scenie - zostały przejęte przez młodego piosenkarza. 
Grupa Jackson 5 też poszła w ślady Browna, kiedy w sierpniu 1967 roku Joe zawiózł ich poobijaną furgonetką - volkswagenem, którym woził ich na początku wszędzie - do Apollo Theater w nowojorskim Harlemie. Było to owiane legendą miejsce, gdzie Brown nagrał w 1962 roku album z koncertu na żywo, dzięki któremu stał się międzynarodową gwiazdą. Jacksonowie wzięli tam udział w konkursie talentów Amateur Night i wyszli z niego zwycięsko.

2 komentarze:

  1. Fajny blog. Czemu przestałaś? Wróć. Początki zawsze są trudne. PS Z jakiej biografii przepisujesz? Dodaję się do obserwatorów. Liczę na to samo.
    [collection-of-jackson.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  2. http://mj-everforever.blogspot.com/ zapraszam.. szkoda ze przstalas pisac..

    OdpowiedzUsuń